Spicy roasted onion squash and couscous

This is a nice and easy dish, perfect a cold day when you need comfort food but don’t want the stodginess of it. I have deep admiration for chipotle peppers in adobo sauce, and I’m obsessed with onion squash. I tend to blitz the peppers in a blender straight after bringing them home and store the purée in a glass container in the fridge. If you can’t get hold of chipotle peppers, replace them with an additional teaspoon of smoked paprika, half a teaspoon of cayenne pepper or chilli flakes, and a diced tomato.
Roasted onion squash is the food of gods; it tastes like perfectly seasoned roast chicken, and I can’t get enough of it. You don’t have to peel the squash but if you do, use a regular vegetable peeler.
Feta cheese can be replaced by gherkins in brine – try to find them in the Polish chilled food section at any major supermarket, or at health stores.

Spicy roasted onion squash and couscous
 ROASTED ONION SQUASH & SPICY COUSCOUS

Serves 2

450g onion squash
3 cloves of garlic, chopped
200g courgette
1-2 tbsp adobo sauce
1 tsp smoked paprika
50g wholemeal couscous
100g water

To serve:
1 avocado, diced
Crumbled feta cheese or a finely diced gherkin
Chopped coriander

Pre-heat the oven to  220°C. Core the squash and dice it into 2cm cubes, then place it in an oven-proof dish. Add a splash of olive oil, sprinkle with salt and roast for 20 minutes.

Cut the courgette in half lengthways and slice. Warm up a tablespoon of olive oil in a frying pan on high heat and add the courgette, then colour the slices on both sides and add garlic, then fry for another minute. Add smoked paprika, couscous, water and adobo sauce, then stir well and take off the heat. Mix in the roasted squash, then plate and add avocado, feta/gherkin, and coriander on top.

If you’re not using adobo sauce, add the diced tomato when frying courgette, then follow the rest of the recipe.

Hokkaido | onion squash

***

To danie jest łatwe i przyjemne, idealne na zimny dzień, kiedy potrzeba nam troszkę komfortu, ale bez obciążania żołądka. Żywię głębokie uczucie do papryczek chipotle w sosie adobo, a na punkcie pieczonej dyni hokkaido mam obsesję. Z tym hokkaido to w ogóle śmiesznie, bo w Anglii nazywa się dynią cebulową, lub z francuskiego potimarronem. O hokkaido nikt tu nie słyszał! Smakuje jak dobrze doprawiony pieczony kurczak i nie mam limitu na jej konsumpcję. Nie trzeba jej obierać, ale jeśli zdecydujemy się to zrobić, wystarczy zwykła obieraczka do warzyw.
Chipotle traktuję blenderem od razu po przyniesieniu do domu i przechowuję w lodówce, w szklanym pojemniku. Jeśli nie mamy dostępu do chipotle, w poniższym przepisie można je zastąpić pokrojonym pomidorem i dodatkową łyżeczką wędzonej papryki i połową łyżeczki pieprzu cayenne lub płatkami chili.
Fetę można zastąpić ogórasem kiszonym.

PIECZONA DYNIA Z PIKANTNYM KUSKUSEM

Dla 2 osób

450g dyni hokkaido
3 posiekane ząbki czosnku
200g cukinii
1-2 łyżki sosu adobo
1 łyżeczka wędzonej papryki
50g razowego kuskusu
100g wody

Do podania:
Posiekana kolendra
Pokruszona feta lub posiekany ogórek kiszony
1 pokrojone awokado

Piekarnik rozgrzać do 220°C. Dynię oczyścić z nasion i pokroić w 2cm kawałki, po czym ułożyć w żaroodpornym naczyniu. Dodać nieco oliwy z oliwek, oprószyć solą i piec przez ok. 20 minut.

Na dużym ogniu rozgrzać łyżkę oliwy i dodać cukinię, obsmażyć z obu stron i dodać czosnek, po czym smażyć jeszcze kolejną minutę. Dodać wędzoną paprykę, kuskus, wodę i adobo, dobrze wymieszać i zdjąć z ognia. Dodać dynię i wymieszać na patelni z resztą składników. Ułożyć na talerzu, posypać awokado, fetą/ogórkiem, i kolendrą.

Jeśli nie używamy adobo, dodajemy pomidora w trakcie smażenia cuknii i postępujemy dalej wedle przepisu.

Share: